Odpowiedź na tak postawione pytanie wymaga nieco bliższego poznania tematu. Czy w kontekście kredytu lub pożyczki uzasadnione wydaje się samo pytanie, gdzie łatwiej pożyczyć pieniądze? Jest to pójście mocno na skróty. Szukanie łatwiejszych rozwiązań nie zawsze się sprawdza, a w przypadku pieniędzy szczególnie. W poniższym tekście spróbujemy wskazać podstawowe różnice pomiędzy kredytem a pożyczką pozabankową.

Kredyt vs pożyczka

Dla wielu osób oba terminy znaczą to samo. Czy słusznie? Nie do końca. Dzieje się tak zapewne dlatego, iż skupiamy się na efekcie końcowym czyli pożyczonej kwocie X. O wiele mniej interesują nas związane z tym kwestie prawne. Potrzebując pożyczyć na wybrany cel np. 5000 zł mamy zazwyczaj dwie opcje.
1. Udać się do banku i zapytać o kredyt gotówkowy.
2. Udać się do firmy pożyczkowej, w tym również działającej online i złożyć wniosek o pożyczkę.

Ponieważ jednak sytuacja każdej z osób może być diametralnie inna, na rynku z powodzeniem funkcjonują zarówno banki, jak i firmy pożyczkowe. Gdyby banki były w stanie i chciały obsłużyć wszystkich odwiedzających ich placówki klientów, byt firm pożyczkowych nie miałby sensu. Tak jednak nie jest i mają się one całkiem nieźle.
Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że banki i firmy pożyczkowe, pomimo że prowadzą biznes oparty na pożyczaniu pieniędzy, swoją ofertę kierują do nieco innego klienta, przez co nie stanowią dla siebie bezpośredniej konkurencji. Bieżącą ofertę kredytów można sprawdzić na https://www.get-money.pl/banki/kredyty-gotowkowe

Kredyt jest tańszy więc po co przepłacać?

Taką opinię można nie raz usłyszeć z ust osoby, która od lat korzysta tylko i wyłącznie z usług banku. Dla niej jest oczywiste, że kredyt jest tańszy niż pożyczka w firmie pożyczkowej. Dlaczego zatem w ogóle ktoś mógłby interesować się oferta pożyczki, a nie udać się do banku? Po pierwsze, nie każdego klienta bank zechce obsłużyć.

Jak wiadomo w przypadku pożyczek w grę wchodzą zazwyczaj niewielkie kwoty. 2000-3000 zł nie są rzadkością, a banki takimi kredytami raczej nie są zainteresowane. Pracownik banku zaproponuje nam raczej debet w koncie lub kartę kredytową. Drugą przyczyną dla której klienci udają się do firm pożyczkowych jest fakt, iż bank odmówił im już kredytu. Potem kolejny i kolejny. W ten sposób funkcjonuje na rynku duża grupa konsumentów, która nie ma szans na kredyt w banku, a na pożyczkę jeszcze tak. I chociaż w tym zakresie również mamy sporo zmian i o pożyczkę nie jest równie łatwo, jak kiedyś, nie ulega wątpliwości, że jest ona łatwiej dostępna. Jak to jednak zwykle bywa coś odbywa się kosztem czegoś. W tym wypadku jest to koszt pożyczki, który jest sporo wyższy niż kredytu bankowego. I w ten sposób mamy odpowiedź na pytanie, po co przepłacać. Klienci nie przepłacają, bo chcą, ale z konieczności, gdyż w innym razie ich szanse na pożyczkę maleją niemalże do zera. Gdzie warto udać się po pożyczkę sprawdzimy tutaj https://www.get-money.pl/aktualnosci/banki/pozyczki-online-20000

Kredyt i pożyczka to produkt względnie prosty, ale działający o w oparciu o różne przepis
y

Kredyt obok konta osobistego to bez wątpienia najpopularniejszy produkt finansowy. Polacy lubią kredyty, aż za bardzo czego dowodem są liczne dane o zadłużeniu naszego społeczeństwa. Na przestrzeni lat procedury kredytowe zostały uproszczone do minimum, co nie znaczy, że obecnie nikt nie sprawdza naszej sytuacji przed przyznaniem kredytu. Zaświadczenie o dochodach, sprawdzenie danych w BIK (Biurze Informacji Kredytowej) nadal mają miejsce. Jeśli wszystko jest ok, możemy otrzymać środki nawet ciągu 1-2 dni roboczych. Kredyt w banku jest również sporo tańszy od pożyczki. Wynika to m.in. z przepisów prawa bankowego oraz ustawy o kredycie konsumenckim, która określa wysokość maksymalnych kosztów i odsetek od kredytu. Idąc do banku nie mamy co się obawiać iż tzw. RRSO, czyli całkowity koszt kredytu wyniesie 200-300%, o co nietrudno w przy pożyczkach w parabankach. To właśnie kosmiczne odsetki bywają na koniec głównym problemem osób, które zaczną korzystać z łatwych pożyczek. W tym przypadku łatwo może oznaczać bardzo drogo. A stąd już mały krok od wpadnięcia w spiralę zadłużenia i spłacaniu jednej pożyczki drugą do czasu, aż któraś kolejna firma odmówi nam jej udzielenia.

Podsumowując temat, łatwe pożyczenie pieniędzy nie powinno być głównym kryterium za wyborem oferty. Oczywiście zdarzają się w życiu sytuacje losowe, które wymagają natychmiastowego działania. Wówczas wzięcie tzw. chwilówki na miesiąc czy dwa może być jakimś rozwiązaniem. Należy je jednak traktować awaryjnie, a nie uczynić z pożyczek stałe źródło pieniędzy, którymi łatamy niedobory w domowym budżecie. Jeśli mamy taką możliwość korzystajmy z usług banków, a jeśli nasza historia kredytowa jest negatywna być może jest to znak, aby usiąść i przemyśleć temat na spokojnie. Odmowa kredytu to informacja, że bank ponosi zbyt duże ryzyko i obawia się, iż klient nie podoła spłatom. Jest jakby wybiegnięciem nieco w przyszłość, której sam klient jeszcze nie dostrzega. Zdecydowanie lepszym sposobem będzie ograniczenie swojej konsumpcji. Pierwszym krokiem, który łatwo wykonać jest prowadzenie budżetu domowego. Już po kilku tygodniach zyskamy obraz na co tak naprawdę wydajemy nasze pieniądze.

Wydawca nie odpowiada za treści nieredakcyjne. Kontakt dla firm zainteresowanych publikacjami na TvTu: redakcja@tvtu.pl

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here