Kolej zmieniła Wielką Brytanię. Tory rozeszły się po całym kraju, łącząc miasta, miasteczka i wsie, na zawsze zmieniając życie ludzi. Ale pojawienie się kolei miało też swoją mroczniejszą stronę. Rewolucja technologiczna dała nowe możliwości popełniania zbrodni. W serii „Morderstwo na kolei” badamy najsłynniejsze morderstwa związane z brytyjskimi kolejami. Prezenter Nicholas Day wprowadza nas
w świat przestępstw i pokazuje, jak pomysłowość policji i dawne metody kryminalistyczne pomagały wymierzać sprawiedliwość. Premiera serialu dokumentalnego „Morderstwo na kolei”
11 października o 21:00 na kanale Polsat Viasat History.

W sześcioczęściowym programie nie zabraknie opowieści o ludziach, którzy zabijali, policji, która na nich polowała, i o ofiarach, które po nich pozostały. Każdy odcinek przybliża oddzielną historię sprzed wielu lat – widzowie poznają zarówno wydarzenia z końca XIX wieku, jak i z połowy XX wieku. Wszystkie informacje pochodzą z akt Scotland Yardu i brytyjskiej policji kolejowej.

1. odcinek opowiada o zdarzeniu z 1864 roku. Na torach pomiędzy stacjami Bow i Hackney Wick
w Londynie znaleziono ciało bogatego bankiera, Thomasa Briggsa. Jego śmierć nie okazała się dziełem przypadku – było to pierwsze morderstwo na brytyjskiej kolei. Będąca pod presją policja robiła wszystko, by rozwiązać zagadkę, ale nikt nie mógł przewidzieć tego, co nastąpiło: desperackiej ucieczki zabójcy i transatlantyckiego pościgu, by postawić go przed sądem.

W 2. odcinku widzowie poznają losy Percy’ego Lefroya Mapletona, utalentowanego młodego pisarza, który był także kłamcą, złodziejem i fantastą. W 1881 roku zauroczył się piękną aktorką teatralną. Przekonany, że oboje pasują do siebie, wymyślił misterne oszustwo, by zdobyć jej serce. Ale Lefroy nie mógł kłamać wiecznie. Kiedy zawisło nad nim widmo zdemaskowania, posunął się do mrocznej
i brutalnej zbrodni.

3.odcinek przedstawi wydarzenia z pewnej wrześniowej nocy 1895 roku, kiedy to dwóch policjantów kolejowych zaskoczyło gang złodziei pracujących na placu składowym w Wigan. Następnie sytuacja rozwinęła się szybko: wybuchła brutalna bójka, w wyniku której sierżant Robert Kidd został śmiertelnie ugodzony nożem. Był to pierwszy przypadek zamordowania funkcjonariusza policji kolejowej na służbie. Pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności okazało się jednak nie lada wyzwaniem.

W programie nie zabraknie również polskiego akcentu. Tę sprawę do tej pory uważa się za jedną
z największych nierozwiązanych zagadek Londynu. Późnym wieczorem w maju 1957 roku, sędziwa polska hrabina wracała do domu z przyjęcia, kiedy została zaatakowana na stacji metra Gloucester

Road. Wielokrotnie pchnięta nożem na peronie, zmarła w szpitalu jeszcze tej samej nocy. Jej zabójca nigdy nie został zidentyfikowany i do dziś istnieją tylko teorie na temat tego, dlaczego hrabina Teresa Łubieńska stała się celem ataku. Czy jej przeszłość może zawierać jakąś wskazówkę? Hrabina wiodła bowiem niezwykłe życie. Była filmowcem, aktywistką, poetką, bojowniczką ruchu oporu i ocalałą
z obozu koncentracyjnego. Tej niezwykłej kobiecie ktoś życzył śmierci.

Premiera serialu „Morderstwo na kolei” 11 października o 21:00 na kanale Polsat Viasat History. Emisja kolejnych odcinków w dni powszednie o tej samej godzinie.

Skomentuj

Please enter your comment!
Please enter your name here